Canep w Moskwie - canep

Temat: : ODDAM LODOWKE
bogda napisał(a): Oddam lodowke z zamrazalnikiem. Stan - uzywana, lodowke nalezy regularnie rozmrazac, gdyz jest to starszy model. Odbior osobisty (os Zabiniec) poczawszy od lipca. Prosze o kontakt za pomoca forum. Pozdrawiam.
tan
Witam.

Przykro mi bardzo, ale w części akademików od października będą w pokojach akademickie lodówki, więc spora część studentów będzie się takowego sprzętu pozbywać. Nie jestem Ci wstanie powiedzieć, czy ten news dotyczy całego miasteczka studenckiego.

Ale może chętny się znajdzie.

Pozdrawiam.
Źródło: forum.ms.agh.edu.pl/viewtopic.php?t=3762



Temat: [GWL] Kupie tanio uzywana stara lodowke ?
FROST napisał(a):[color=blue]
> Użytkownik "badzio" <badzio@niepotrzebne.skreslic.epf.pl> napisał w
> wiadomości news:etb6a2$83d$2@inews.gazeta.pl...[color=green]
>> Patrze, patrze a tu AJ porozsypywal nastepujace haczki:[color=darkred]
>>> Jak w temacie[/color]
>> Allegro/ebay/swistak, alt.pl.regionalne.lodz, ktos na grupie podawal chyba
>> kiedys namiary na komis/sklep z uzywanym sprzetem agd, czasami tego typu
>> ogloszenia pojawiaja sie na uczelniach, w akademikach i na[/color]
>
>
> Podjedź na ul. Brzozowskiego w jednym z tych domkow jednorodzinnych jest
> gośc co ma lodowki z demobilu. Domek chyba drugi po lewej stronie jadąc w
> strone Wlókniarzy.Jest szyld
>
>[/color]

Hm bylem a nie widzialem szyldu... tam jest dom dziecka, gdzies
naprzeciwko moze ??


--
Pzdr
AJ

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=37565


Temat: uzywana lodowka [gdzie]

"Fank" napisał :
w wiadomości news:ddhlk3$k9u$1@inews.gazeta.pl...[color=blue]
> Gdzie w Gdansku moglbym kupic uzywana, tania lodowke ?
> Moze ktos z grupowiczow ma do sprzedania ? (20 letnie trupy odpadaja:)[/color]


Witaj
Jak dasz na piwo to Ci nawet przywioze, sama lodowka oddam Ci za darm

Szczeg. na priv

-
J3M

serwis malpa poczta kropka onet kropka pl



Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=9005


Temat: Jaka lodówkę , zmywarkę i piekarnik - urządzamy kuchnie
Ponawiam prośbę o pomoc w wyborze sprzętu do kuchni w kolorze inox, :
1.płyta gazowa z 4 albo 5 palnikami do zabudowy(nie na szkle) do 800zł
2.okap-na pewno nie podszafkowy do 500zł
3.piekarnik elektryczny do zabudowy do 1500zł
4.zmywarka (60)do zabudowy do 1700zł
5.mikrofalówka jak najtańsza bo sporadycznie będzie używana
6.lodówko zamrażarka z trzema szufladami-ok 175cm wysokości -nie do zabudowy do 2000zł
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=144448


Temat: rachunki za energię elektryczną
ech, liczyłem że moje rachunki za prąd będą wynosić ok 150 PLN a tu pupa.

nie grzeję elektrycznie, a miesięcznie prunt zżera mi prawie 250 złotych (ok 500kWh).
rodzina 2+2, ogrzewanie ekogroszkiem. większośc źródeł światła energooszczędna, światła nie palą się bez potrzeby. zmywarka (włączana co 1-2 dni), piekarnik, płyta indukcyjna (oba używane głównie w weekendy), lodówka, pralka - wszystko klasy A lub A+. Na razie jeszcze działa hydrofor.

Czy ja coś pomijam, czy po prostu takie zużycie to Waszym zdaniem normalka?
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=25531


Temat: Związek miłośników(Panów), przystawek do wódeczki.
To ja zapodam przepis na schab suszony.

Surowy schab bez kości ok. 1 kg trzeba obrać z powięzi, opłukać, osuszyć. Potem naciera się go solą (spora garść), pieprzem (1 łyżeczka), pogniecionym czosnkiem (3/4główki) i ziołami prowansalskimi (1 łyżka). Zamiast ziół i pieprzu można dać np. czerwoną czubrice.
Tak przygotowany schab wkłada się na talerzu do lodówki na 3-4 dni przy czym trzeba go codziennie obracać i wycierać wyciekającą wodę. Po tym czasie schab pakujemy w pończochę (najlepiej nie używaną ;-) ) Wkładamy, wiążemy i przekładamy ponownie tak żeby były ze 4 warstwy. następnie obwiązujemy sznurkiem jak baleron i wieszamy w chłodnym przewiewnym miejscu na min 2 tygodnie. Nie musi być bardzo zimno, ale nie powinno być więcej niż jakieś 18 stopni. optymalna była by spiżarnia i 10-15 stopni.
Powinien stracić ze 40%masy
Wygląda tak
http://img166.imageshack.us/img166/9...2859gb3.th.jpg
Kroi się na cieniutkie przezroczyste plasterki. Można z chlebkiem, można samo.
Słone, pikantne i mocno aromatyczne, trochę jak szynka parmeńska. Pod zmrożoną wódeczkę jak ta lata.
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=148640


Temat: Cena "używek" 5d?
Cytat:
... marketingowy bełkot....
O... to, to. Właśnie tak. :) Plus Pan w sklepie, który nie bardzo wie co sprzedaje bo przenieśli go z działu lodówek ale przeczytał ulotki reklamowe. Ileż razy byłem świadkiem "wciskania ciemnoty" przez sprzedawców. Łoj mnogo... Panu jest łatwiej sięgnąć na półkę po 450D niz doradzić "kup używane 5D" zwłaszcza, że na tym nie zarobi :)
Źródło: canon-board.info/showthread.php?t=38687


Temat: Tanie slajdy - druga odsłona
Sama lodowka nie wystarczy. Najlepiej zapakowac w woreczek foliowy i do zamrazalinka ;) tak zawsze robie i nie mam zadnych problemow. Oczywiscie przed ich zuzyciem wyciagam ze 2 tygodnie do lodowki, by sie biedne nie zszokowaly ;). Co do sensi, to uzywalem takich po roku i bez problemu. Po 2 latach mialem na slajdach niebieski punkcik, wiec trudno cos dokladnie powiedziec.
Źródło: klubkm.pl/forum/showthread.php?t=837


Temat: Sprężarka zamiast sprężonego powietrza

  > Nauczyłbym sie je samodzielnie nabijać. Weż sprężarkę od starej lodowki.
> Dorób
> filtr na dolocie i odolejacz na wylocie i nabijaj powietrzem opakowania
> jakie
> masz. Tomek

Ja z powodzeniem używałem nabijanej co jakiś czas 10l butli z CO2.
Musisz się zastanowić czy chcesz ciepłe czy zimne powietrze. A może oba.
Spężareczka za 2-3 stówki pewnie zaspokoi potrzeby.

--
pozdrawiam
vincent



Źródło: forum.pcarena.pl/showthread.php?t=18345


Temat: Płyny micelarne
Dot.: płyn micelarny
  Dlugo uzywalam samego mleczka, tylko z tonikiem, zadnej wody na twarz, ewentualnie taka w sprayu Avene albo LRP i co? Przez kilka miesiecy mialam ladna cere, potem zaczely sie problemy, zaskorniki i grudki. Okazalo sie ze nawet w ten sposob uzywane mleczko zatyka mi pory :(
Jest nawet dermatologiczne schorzenie, ktore pojawia sie u kobiet, ktore tylko tak oczyszczaja skore twarzy (niestety nie pamietam nazwy).
Teraz wiec filtr i ewentualny makijaz zmywam mleczkiem, potem buzie lagodnym zelem do mycia twarzy (bez sodium laureth sulfate) - uzywam kranowki, bom leniwa, ale pewnie moze byc napar z czegos lagodzacego, np. rumianku jesli nie masz uczulenia - potem buzie przecieram lagodnym tonikiem (lubie Mild Cliniquea bez alkoholu albo produkuje sobie sama - do przegotowanej wody na 100 ml, wlewam polowe objetosci naturalnego, niefiltrowanego octu jablkowego - musisz sama sprawdzic "swoje" stezenie, za wysokie moze szczypac. Po tygodniu trzymania w lodowce, robie nowa porcje.)
Skad ta niechec do wody, jesli moge spytac?
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=52704


Temat: Przechowywanie żywności w lodówce
Ja mieszkam w wynajmowanych mieszkaniach od dluzszego czasu, wiec przerobilam juz wiele lodowek :). Nie znosze lodowkowego smrodu, a nic mnie tak chyba nie oorzuca jak brudna lodowka, wiec temat mi sie bardzo podoba :).

Teraz niestety cierpie bardzo, bo lodowka jest stara, cieknaca i ochydna, ale w poprzednich mieszkaniach mycie lodowki co tydzien oraz kawa (w malym otwartym pojemniczku z ikei) lub jeszcze dodatkowo jonizator powietrza (takie male urzadzenie na baterie) sprawialy, ze w lodowce nigdy nie smierdzialo i bylo czysciutko. Lodowke myje ekologicznym plynem do mycia szyb i recznikiem papierowym. Roboty naprawde chwila, tylko psiknac i wytrzec, a przy okazji mozna zweryfikowac stan produktow w lodowce.

Pojemniki uwielbiam, choc ale nie polecam tych prozniowych (plastikowych) do produktow czesto uzywanych, bo odpompowywanie powietrza, po kazdym wyjeciu z lodowki jest upierdliwe.

Podoba mi sie pomysl morfeusza z kolorowymi pokrywkami (pojemnikami) na rozne produkty. Mysle ze mozna takze te pojemniki po prostu podpisac, Oczywiscie jesli istnieje jakis sposob podpisywania, ktory nie zejdzie w zmywarce. Warto tez omyslec o osobnych pojemnikach na produkty aromatyczne, jak np. cebula, czosnek (napoczete) lub ogorki kiszone, bo pojemniki jednak przejmuja od nich zapach.

Co do zup, to poniewaz mam wspolokatorow i tlok w lodowce, to jesli jest miejsce to wstawiam garnek, a jesli nie to przelewam do pojemnika i plastikowe pojemniki spelniaja sie dla mnie w tej roli bez zarzutu. Uwazam ze to bez roznicy czy pojemnik do tego celu jest okragly czy kwadratowy, wazne by nie byl plytki.

Warzyw natomiast nie lubie trzymac w pojemnikach zamknietych, bo sie poca, nawet w tych prozniowych. Fajne sa natomiast pojemniki z kratka na spodzie, np. do miesa lub rozmrazania.

Jak widac lodowka - temat rzeka :)
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=144080


Temat: ile kosztowały wasze kuchnie...
Lodówka nie jest jeszcze dostawiona do ściany, a nad nią jest tylko jedna szafka, będzie miała drzwiczki, na najmniej używane rzeczy.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=110342


Temat: komentarze do dziennika Wymarzonej Pistacji
Odnośnie naszeg niekonwencjonalnego ogrzewania.
Będziemy dom ogrzewać pompą ciepła. W ogrodzie pod ziemią będziemy mieć rozciągnięte rurki, (w których będzie krążył płyn)podłączone do pompy ciepła (wielkosci dużej lodówki) stojacej w garażu.
Pompa ta działa dokładnia jak lodówka tylko w druga stronę, tj odbiera ciepło z ziemi i oddaje do płynu krążącego w rurkach jakie położylismy na ścianach.
Instalacja tego typu jest nieco droższa od gazu, ale znacznie tańsza w eksploatacji i ekologiczna.
Na podłogach w kuchni, łazienkach, częsci salonu oraz w holu będzie podłogówka, równiez podłączona do pompy. W łazienkach będą z podłogówki wyciagnięte rury do kaloryferów, ale tylko po to by powiesic na nich reczniki i suszyc je tam.
Wszystkie pomieszczenia gdzie nie ma podłogówki mają te rurki w scianach.
Pompa ciepła najlepiej pracuje w terenie połozonym blisko wody lub na glebie wilgotnej, czego w w naszej okolicy nie brakuje.
Jest to nowatorski sposób ogrzewania domów, ale coraz wiecej osób decyduje sie na pompe ciepła.
Ponoć sprawdza się i mieszkańcy mają pełen komfort cieplny, no cóż sami sie przekonamy przy nastepnej zimie jak to działa naprawdę.
Oczywiscie dodatkowo mamy kominek z rozprowadzeniem ciepła, który w razie wielkich mrozów ma wspomóc ogrzewanie pompą.
Jest pewien minus takiego ogrzewania, a mianowicie rury w ogrodzie, co prawda na głebokosci ok 1,60 m, ale nie mozna w tym miejscu sadzic duzych drzew, aby korzenie przypadkiem nie uszkodziły rur, również na scianach gdzie są położone rury nie powinno się stawiac mebli, żeby nie zasłaniały powierzchni grzejnej no i przy zawieszaniu czegoś trzeba uważać żeby nie wbić gwoździa w rurkę :wink:
Ale i tak rury kładzie sie na ścianach szczytowych, koło okien, pod nimi, a więc w miejscach i tak mało uzywanych.
Źródło: betaforum.muratordom.pl/showthread.php?t=59901