Canep w Moskwie - canep

Temat: Tani,stary,dobry ciągnik na 25-30ha
sprzedam 360 3p ,ciapka swojego nie oddam bo jest w super stanie poza oponami ,a drugi ciapek jest formalnie ciotki ;)
oglądałem ostatnio 2 ciagniki zetora 8011 i ursusa 385.
za zitre chciał 19,5 tys ale stan tego ciagnika był opłakany ,opony do wymiany, zaciekniety,z tyłu kabiny brak szyb :(
a za 385 chciał drugi facet 20 tys - opony ze 70% zadbany , 0 wycieków , w srodku cieplutko i szczelnie , radyjko ,jak zapalił to po pół minuty dymu zero no jak przygazował to troche ciemniej sie zrobiło ale to chyba normalne w takich ursusach ?
dla porównania mam pojechac obejzec ciągnik 385 za 11 tys, ciekaw jestem co to bedzie ,bo podobno stoi nie używany koleś dostał w spadku i sprzedaje ...
no sam nie wiem ale jakos te ursusy przypadły mi do gustu.....

...........a i jeszcze zetora 7011 oglądalem za 22 tys - opony nowe , silnik zaciekniety olejem nieco z zwolnicy olej tak cieknie ze opona mpkra,ogólnie brzydal... (sprowadzony oczywiście)

dla porównania sąsiad sprzedaje case'a 75 km za 26tys wtryski i pompa po remacie a pali podobno ok30l/ha orki :0

co o tym sądzicie ?

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=13636



Temat: silnik c-360 pytanie

Wsadzić 3p w miejsce S 4003 nie jest tak prosto. Inne wałki w skrzyni, inny wspornik osi przedniej. Najlepiej kup używany dobry blok i oddaj silnik na wymianę.
a nie pytałeś sie w agromie czy mają bo pamiętam ze jeszcze rok temu było można w agromie zamówić bo facet z sąsiedniej wsi miał nowy silnik ale nawet nie wiem za ile :angry: wiem tyle ze ten facet za pośrednictwem agromy na zamówienie załatwił sobie z fabryki ursusa nowy silnik :) ale najlepszym rozwiązaniem byłoby kupno używanego silnika, często chcą sprzedać na allegro B)

:) :) :) piotromega tu masz link z aukcji na alegro silnika c360

http://www.allegro.p...perkins_4_.html

i silnika c360 3p albo mf255

http://www.allegro.p...f_perkins_.html

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=6298


Temat: Najszersze opony do tyłu na orginalne felgi - c360
W Ursusie C-360-3P mam opony 480/70-R28 (zamiennik 16,9-R28). Kupiliśmy je używane z takim bieżnikiem że na milimetry mieszczą się przy błotniku. Są idealne do przedsiewnego wysiewu nawozów bo nie zostawiają prawie żadnych kolein na zaoranym polu. Siejemy na nich nawóz także wczesną wiosną, do innych zabiegów są wąskie koła 9,5-R36. A najszerszą oponą zamiast 14,9-R28 jest 480/65-R28.

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=21917


Temat: New Holland TDD
Witam chciałbym poprosić o porade co moze sie dziać !
Mam ciągnik new holland td80d jest on z roku 2004 a w użytku jest dopiero od 2005 od marca w w 2007 zalożyliśmy do niego tura nr 6 jest on używany w gospodarstwie o powierzchni 17hektarów i pomaga mu w tym poczciwy ursus c360-3p
w wrzesniu przy zborze kukurydzy zaczeły sie dziwne odgłosy dobiegajace z przedniego napędu jak jest on łączony to jakby coś skrzypiało napend jest tylko włanczany tyko w razie potrzeby jesli tylne koła mają poślizg i sie kopią! używam takze przedniego napędu przy turze ale tura używam przy podwalaniu pryzmy buraków ładowania obornika turem nie wiem co sie dzieje ze tak skrzypi jak sie jedzie na przednim napędzie prosto to prawie nie skrzypi ale jak sie skręca to już bardzo skrzypi dodam ze nie zakładam obciążnika z tyłu jak zakładam tura!
tura zakładam tylko wtedy gdy jest mi potrzebny i jest to bardzo rzadko! prosze o porade co sie może dziać ze tak skrzypi jak jest włączony przedni napęd!

Podobnie jak kolega wyżej błędy ortograficzne oraz dodatkowo literówki
Użytkownik mirasek edytował ten post 07 November 2008 - 17:58
Powód edycji Ortografia i literówki
Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=1091


Temat: Który z ursusów jest najbardziej udany?
Witam,

Czytam forum już od jakiegoś czasu, ale im dłużej czytam tym bardziej przełamuję się aby coś napisać.
A zatem...który Ursus jest traktorem wszech czasów [do chwili obecnej]...???
Wszystko zależy co każdy z Nas posiada w swoim gospodarstwie, jaki jest profil gospodarstwa no i oczywiście areał. Wątpię w to, aby użytkownicy areału ponad 200 ha mogli docenić zalety tzw. małych ciągników: C-330, C-360, a zarazem posiadacze do 10 ha nie wiedzą jak to jest używać i mieć U1634. W moim gospodarstwie [15 ha] posiadam C-330 [1978r.], C-360-3P [1991r.] i C-360 [składak z 1985r.], gospodarstwo ma profil mleczny [11 krów dojnych] i dodatkowo tucz świń [5 macior] - uprawiam zboża, kukurydzę i posiadam użytki zielone. Dla mnie najlepszy jest i C-330, C-360 i C-360-3P bo używając tych ciągników mogłem poznać ich dobre i złe strony.
Ale to ocena subiektywna, mówiąc/pisząc obiektywnie to najlepszy ciągnik to wiadomo taki, który się nie psuje. Oczywiście taki nie istnieje więc jeśli już ulegnie awarii to części i specjaliści do naprawy powinni być dostępni - i tak jest w przypadku wszystkich Ursusów, no może poza ostatnimi modelami, bo tzw. fachowcy z POM-ów, SKR-ów przeszli na emeryturę...
Najlepszy ciągnik to również maszyna, która jest uniwersalna - można nim wykonać wszystkie prace. Jeśli mój C-360-3P i/lub C-360 'zaniemoże' to spokojnie wykonam prace C-330, i na odwrót. Zatem punkt widzenia zależy od punktu leżenia/posiadania i użytkowania konkretnych maszyn.

Pokuszę się jednak o ocenę: C-330, bo podnośnik u C-360 i C-360-3P to przykra konieczność...

Pozdrawiam.

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=2553


Temat: C-360 czy MF 255 czy Zetor 5211 czy C-360 3p
Jakies cuda wypisujecie nie z tej ziemi. W c 360 3p jest identyczny silnik jak w mf 255, różni się tylko brakiem alternatora, inną sprężarką i brakiem swiecy płomieniowej. W początkowej fazie produkcji silnika Perkins AD3 152 UR czyli poczatek lat 80 stosowano duzo częśći angielskich i faktycznie były o niebo lepsze od pózniejszych ciagników. Była wstawiana cała angielska aparatura wtryskowa - pompa wtryskowa CAV, pompka zasilajaca i końcówki, pompa wodna, alternator LUCASA. Tak samo z panewkami, uszczelkami.

Ktoś napisał ze silnik Perkinsa w MF jest nowszej konstrukcji niż ten w zetorach i naszych c 360. Guzik prawda panowie. Motor Perkinsa został zaprojektowany w latach 50, stosowany był w modelach mf 35, mf 35x, mf 135 itd.Tutaj macie zdięcie silnika Perkinsa w starym MF 35 X

Spalanie w MF i c 360 3p jest faktycznie najmniejsze. Porównajcie np jednostkowe zuzycie paliwa:
228 g MF 255 i c 360 3p, 265 g w c 360, 245 g w Zetorze 5011 i 252 g w Zetorze 7011. Jest to w gramach na kilowatogodzine. C 360 ma najwieksze spalanie z tych wszystkich. To dlaczego powiecie Zetor 7011 pali tak duzo jak ma mniejsze spalanie jednostkowe niz c 360 ? A dlatego że ma prawie 10 KW więcej.

Na koniec podam wam ceny ciagników z roku 1983. Możecie popytać swoich ojców, bedzie niezły ubaw. MF 235 ( mf 255 jeszcze nie było ) kosztował 733 000, C 360 3P kosztował około 700 000 zł , C 360 kosztował 595 000 zł , ZETOR 5011 kosztował 579 000 zł , ZETOR 7011 kosztował 857 000 zł. jako ciekawostke dodam że rosyjski JUMZ 6M był najtańszy i kosztował 527 000 zł. C 330 kosztował 471 000 zł. Przypominam że to ceny z 1983 roku. Najtańszy duzy Ursus wtedy produkowany czyli Ursus 902 kosztował 1 026 000 zł. Oczywiście ciagniki były na przydział i nawet jesli miałeś kase to i tak nie było szans na traktor. Dlatego uzywane były 2 razy droższe niż nowe w Agromie, tak samo zresztą było z innymi maszynami. Kupowało się stare graty z PGR. Kupno dużego nowego Ursusa było praktycznie niemozliwe. Bizon ZO 56 kosztował 1 600 000 zł. Nie było łatwo o maszyny ale nie było też premi dla młodych rolników, SAPARDÓW i dopłat bezposrednich :D

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=5557


Temat: URSUS C 360 reaktywacja Co wy na to?
MF 235 i 255 to tylko część umowy licencyjnej na chyba 6 modeli ciągników, umowy która miała dać nam nowe technologie, modele te miały zastąpić obecnie( w tamtych czasach) produkowane ciągniki- mf 235 miał zastąpić c 330, a mf 255 miał zastąpić c 360, miały być też następne modele, fabryka miała być czy to rozbudowana czy też zmodernizowana(trochę tego i tamtego) by spełniała wymagania konieczne do budowy tych ciągników, jednak zawieruchy tamtych lat sprawiły, ze nigdy nie dokończono budowy fabryki do stanu jaki miał być- zgodnie z umową licencyjną
i tak MF zamiast zastąpić produkowane ówcześnie modele, były produkowane równocześnie z nimi, brak dewiz na różne części sprowadzane od MF(nie wszystko od razu produkowano w ursusie) spowodował, ze podjęto próby mixowania konstrukcji- C330 3p, C360 4p i wdrożona do produkcji C360 3p, pozostałe modele z umowy licencyjnej weszły do produkcji już jako modele URSUS, a nie MF-te wszystkie 4512 itd, wprowadzając jednocześnie modyfikacje do modeli z umowy, tak też powstały U 2812, U 3512 itp
gdzieś po drodze zakończono produkcję C360 i C330 które także modernizowano w czasie produkcji MF- C335 czy C362(który wg mnie był chyba próbą dogonienia zetora, niestety powstało go bardzo mało i głównie pojechał w świat)
co do tych MF z allegro- one nie są składane z nowych części, ale produkowane gdzieś tam w świecie i to w taki sposób aby naprawy wykonywać używając części od MF-URSUS
co do samej myśli reaktywacji C360, to jak już ktoś powiedział najłatwiej by było z C362- kabina z podłogą, ogrzewanie(takie prawdziwe, na wodę, a nie dmuchanie powietrzem z chłodnicy), biegi w podłodze, wspomaganie na orbitrolu
gdzieś widziałem i to chyba na tym forum C362 lub C360 z chyba 80-cio konnym silnikiem Andorii, ktoś już powiedział o wyciszeniu układu przeniesienia napędu używając przekładni głównej od Zetora lub własną konstrukcją na jej wzór i podobieństwo
układ zaczepowy także jest już przestarzały- a raczej był już dawno- najłatwiej by było zaadaptować układ zetora, nawet z początku lat 90-tych+ zaczep automatyczny, podobnie jeśli chodzi o wieszaki, ramiona czy dodatkowy siłownik TUZ, widziałem też gdzieś tu układ sterowania TUZ zaadoptowany chyba z JD
dorzućmy jeszcze przedni napęd- jest nawet temat o napędzie w C360 z przykładami takich egzemplarzy, czyli jest to realne
teraz mamy już ciągnik będący czymś co można nazwać godnym następcom C360, spełniającym(tak mniej więcej) dzisiejsze wymagania rynku, dającym jakiś komfort pracy, będący mixem skrzyni biegów z C360 z częściami zetora, JD, robura i jeszcze nie wiadomo czego
a tak właściwie to nie mamy ciągnika, a dopiero jakiś pomysł na niego, teraz by trzeba jeszcze złożyć jakiś egzemplarz prototypowy czy testowy i przeprowadzić badania homologacyjne bo to już jednak nie jest ten sam C360(362) który już takie badania przeszedł, po drodze jeszcze należało by wprowadzić modyfikacje dotyczące wymagań ekologii, bezpieczeństwa i ergonomii, a to wszystko kosztuje
wątpię by ktoś wywalił kupę siana na taki ciągnik(mimo iż jest to wg mnie ciekawa koncepcja rozwoju C360) gdy mamy na rynku bardzo szeroką ofertę ciągników- czym innym jest stopniowa modernizacja modelu w trakcie jego produkcji gdyż koszta rozkładają się w czasie- no chyba, ze modyfikujemy cały ciągnik wprowadzając nowy model czy generację danego modelu, także budowa nowego modelu jest łatwiejsza(np w przypadku pronara nowe serie P)- do budowy nowych modeli wykorzystuje się podzespoły już gotowe renomowanych producentów, poza tym jest kasa na to z obecnej produkcji
oj się strasznie rozpisałem, nie wiem czy nie przegiąłem, ale tak wyszło

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=13825


Temat: URSUS C 360 reaktywacja Co wy na to?

MF 235 i 255 to tylko część umowy licencyjnej na chyba 6 modeli ciągników, umowy która miała dać nam nowe technologie, modele te miały zastąpić obecnie( w tamtych czasach) produkowane ciągniki- mf 235 miał zastąpić c 330, a mf 255 miał zastąpić c 360, miały być też następne modele, fabryka miała być czy to rozbudowana czy też zmodernizowana(trochę tego i tamtego) by spełniała wymagania konieczne do budowy tych ciągników, jednak zawieruchy tamtych lat sprawiły, ze nigdy nie dokończono budowy fabryki do stanu jaki miał być- zgodnie z umową licencyjną
i tak MF zamiast zastąpić produkowane ówcześnie modele, były produkowane równocześnie z nimi, brak dewiz na różne części sprowadzane od MF(nie wszystko od razu produkowano w ursusie) spowodował, ze podjęto próby mixowania konstrukcji- C330 3p, C360 4p i wdrożona do produkcji C360 3p, pozostałe modele z umowy licencyjnej weszły do produkcji już jako modele URSUS, a nie MF-te wszystkie 4512 itd, wprowadzając jednocześnie modyfikacje do modeli z umowy, tak też powstały U 2812, U 3512 itp
gdzieś po drodze zakończono produkcję C360 i C330 które także modernizowano w czasie produkcji MF- C335 czy C362(który wg mnie był chyba próbą dogonienia zetora, niestety powstało go bardzo mało i głównie pojechał w świat)
co do tych MF z allegro- one nie są składane z nowych części, ale produkowane gdzieś tam w świecie i to w taki sposób aby naprawy wykonywać używając części od MF-URSUS
co do samej myśli reaktywacji C360, to jak już ktoś powiedział najłatwiej by było z C362- kabina z podłogą, ogrzewanie(takie prawdziwe, na wodę, a nie dmuchanie powietrzem z chłodnicy), biegi w podłodze, wspomaganie na orbitrolu
gdzieś widziałem i to chyba na tym forum C362 lub C360 z chyba 80-cio konnym silnikiem Andorii, ktoś już powiedział o wyciszeniu układu przeniesienia napędu używając przekładni głównej od Zetora lub własną konstrukcją na jej wzór i podobieństwo
układ zaczepowy także jest już przestarzały- a raczej był już dawno- najłatwiej by było zaadaptować układ zetora, nawet z początku lat 90-tych+ zaczep automatyczny, podobnie jeśli chodzi o wieszaki, ramiona czy dodatkowy siłownik TUZ, widziałem też gdzieś tu układ sterowania TUZ zaadoptowany chyba z JD
dorzućmy jeszcze przedni napęd- jest nawet temat o napędzie w C360 z przykładami takich egzemplarzy, czyli jest to realne
teraz mamy już ciągnik będący czymś co można nazwać godnym następcom C360, spełniającym(tak mniej więcej) dzisiejsze wymagania rynku, dającym jakiś komfort pracy, będący mixem skrzyni biegów z C360 z częściami zetora, JD, robura i jeszcze nie wiadomo czego
a tak właściwie to nie mamy ciągnika, a dopiero jakiś pomysł na niego, teraz by trzeba jeszcze złożyć jakiś egzemplarz prototypowy czy testowy i przeprowadzić badania homologacyjne bo to już jednak nie jest ten sam C360(362) który już takie badania przeszedł, po drodze jeszcze należało by wprowadzić modyfikacje dotyczące wymagań ekologii, bezpieczeństwa i ergonomii, a to wszystko kosztuje
wątpię by ktoś wywalił kupę siana na taki ciągnik(mimo iż jest to wg mnie ciekawa koncepcja rozwoju C360) gdy mamy na rynku bardzo szeroką ofertę ciągników- czym innym jest stopniowa modernizacja modelu w trakcie jego produkcji gdyż koszta rozkładają się w czasie- no chyba, ze modyfikujemy cały ciągnik wprowadzając nowy model czy generację danego modelu, także budowa nowego modelu jest łatwiejsza(np w przypadku pronara nowe serie P)- do budowy nowych modeli wykorzystuje się podzespoły już gotowe renomowanych producentów, poza tym jest kasa na to z obecnej produkcji
oj się strasznie rozpisałem, nie wiem czy nie przegiąłem, ale tak wyszło

hehe ales blysnol kazdy umie w goglach poszukac i to przekazac. powiedz cos od siebie.

Źródło: agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=13825